Linki do stron ze zdjęciami i filmami: Limanowszczyzna - Podhale: góry znów w ogniu
12.02.2010
Reduta wolności na Starych Wierchach
Pod Schroniskiem na Starych Wierchach padły strzały. Partyzanci zerwali się do boju o Orła Białego... To była lekcja.
Wszystko zczęło się od chłopaków z maleńkiej, ubogiej wioski Niedźwiedź na z Ziemi Limanowskiej, którzy nie ulękli się Niemców. Poszli w lasy bitni chłopcy pod wodzą górala, przedwojennego kapitana Wojska Polskiego. Słuchali w napięciu rozkazów generała Sikorskiego nadawanych przez radio z Londynu, by w ciągu jednej nocy zaatakować lokalne posterunki policji i ze zdobytą bronią pójść w góry. Tak rodziła się górska konspiracja w obronie Orła Białego. 15 grudnia 1941 roku w schronisku na Starych Wierchach zebrali się chłopcy z Niedźwiedzia, aby przyjąć konspiracyjne pseudonimy i podzielić emocjami...
- Hej dobrze już byłoby Niemca bić, oj dobrze.
- A najgorsi folksdojcze. U nas w Mszanie zrobili starostą jednego. Kawał sukinsyna. Sadysta, pijak... Gelb się pisze.
- Słyszałem, jak raz zatrzymał chłopa z wozem siana i gada mu, że zaraz go zabije ale przed śmiercią ma się jeszcze siana najeść.
-Przyjdzie na nich kryska. Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy...
Na tę rozmowę sprzed 70 lat trafiło na Stare Wierchy kilkuset turystów, których Wojtek Stachoń, gospodarz schroniska zabrał w podróż w przeszłość. Młodzi ludzie słuchali zaczarowani. Patrzyli jak ich rówieśnicy rwali się do boju z wrogiem, który deptał im po piętach. Jak w kłębach dymu znikało jak w 1945 roku schronisko. Partyzancką kolebkę, azyl bitnych chłopaków, co dla Polski zabijać się dawali, spalili Niemcy. Ale zapał w sercach chłopaków z Niedźwiedzia i okolicznych wiosek nie wypalił się.
Wojtkowi Stachoniowi pomogli w organizacji niezwykłej lekcji historii pasjonaci dawnych dziejów z kilku Grup Rekonstrukcji Historycznej i rabczańskie Stowarzyszenie Kulturowy Gościniec. Przypomnieli przysięgę Konfederacji Tatrzańskiej Augustyna Suskiego z 1941 r. i dramatyczny koniec zrywu górali, którzy padli ofiarą zdrady. 30 z nich przeszło przez piekło zakopiańskiego gestapo i poniosło śmierć w obozie w Oświęcimiu. Ocaleli nieliczni.
Po obejrzeniu epizodów z dziejów górskiej partyzantki i bitwy z Niemcami po której partyzanci z oddziałów AK "Setka-Limba" oraz AL "Za wolną Ojczyznę" przedarli się w stronę Turbacza, a Stare Wierchy stanęły w ogniu, wkroczyli do akcji prawdziwi obrońcy granic. Na apel poległych przymaszerował na Stare Wierchy oddział Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
Na baczność stanęli młodzi odtwórcy historii i gazda Wojtek. Przywołano w apelu marszałka Piłsudskiego, żołnierzy września 39, oficerów "rozstrzelanej armii", konferedarów tatrzańskich, żołnierzy Władysława Szczypki - "Lecha" i Jana Stachury - "Adama" z Mszany, dowódcę gorczańskich partyzantów Juliana Zapałę - "Lamparta" z Niedźwiedzia oraz jego podkomendnych.
- Wzywamy Was leśni chłopcy, idący z gorczańsko-beskidzkich łąk na łąki niebiańskie, by tam w niebieskiej partyzantce służyć: Szpaku, Wietrze, Żbiku, Strzało, Wichrze, Sławku, Jastrzębiu, Piwonio, którzyście krew swą dali za to by "widzieć padając w ataku Polskę wolną i czystą jak łza" - popłynęły w góry słowa spod Starych Wierchów.
Powiało historią, która choć okrutna, przyniosła Polsce opkupioną krwią wolność.
- Chcemy ocalić tę historię od zapomnienia - tłumaczył wysłanniczce "Gazety Krakowskiej" Wojtek Stachoń. Gazda Wojtek zjechał świat od Bajkału przez Turcję do Kongo, aby dotrzeć na Stare Wierchy i uczyć żywej historii.
Iwona Kamieńska - POLSKA Gazeta Krakowska
Charakter imprezy: zlot edukacyjno-patriotyczno-historyczny skierowany do młodzieży szkół okolicznych gmin/Nowy Targ, Rabka, Niedźwiedź/
-Termin i miejsce : sobota 6 .02.2010, Stare Wierchy
-Organizator:
Schronisko Stare Wierchy - kierownik Wojciech Stachoń
-Współorganizatorzy:
Wojciech Stachoń Schronisko PTTK Stare Wierchy,
Gmina Niedźwiedź,
Starostwo Nowy Targ,
Burmistrz Miasta Rabka,
Stowarzyszenie Kulturowy Gościniec
Program imprezy:
I/ scenki wstępne : zawiązanie konspiracji placówek ZWZ" Niedźwiedź", Mszana
II/Przysięga Konfederacji Tatrzańskiej / A.Suski, J.Kuraś i in./
III/inscenizacja główna : atak niemiecki i obrona OP SETKA - IV bat.12 pp AK
IV/Apel Poległych - polskie formacje niepodległościowe
1939-1947 - od żołnierzy Września do Wiarusów
V/ ognisko-grill, foto, autografy, wywiady, posiady, biesiada